Hanki i Jaśki pozdrawiają z Piwnicznej-Zdrój. Codziennie przemierzamy trasy piesze Beskidu Sądeckiego. Zdobyliśmy😉Kiciarz, Mały Kiciarz, punkt widokowy na Węgielniku. Poznaliśmy cudownych właścicieli kilkuset owieczek. Baca opowiedział nam o swojej pracy, która zaczyna się o 3.30 rano a kończy o 24. Mogliśmy uczestniczyć w powrocie owiec z hali. Niesamowite przeżycie. A o tym jak zachować się w górach dowiedzieliśmy się od przemiłych panów z GOPR – Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe Grupa Krynicka.